17 listopada już po raz trzeci uczniowie klasy 7a wraz z wychowawcą panem Robertem Michotą wzięli udział w szkolnym nocowaniu. Tym razem celem głównym spotkania było kibicowanie naszej reprezentacji w piłce nożnej podczas ostatniego, decydującego o awansie na Euro 2024 meczu z drużyną Czech. Jednak jeszcze przed meczem na uczniów czekała pewna niespodzianka, która przygotowana była w porozumieniu z wychowawcą przez nauczycielkę języka polskiego panią Adriannę Mańkowską-Rzezak. Twórcza nauczycielka wcześniej przygotowała swoją pracownię stwarzając w niej mroczny i tajemniczy nastrój, który dopełniły świece, lampiony, rozsypane, jesienne liście i przyniesiony z sali biologicznej szkielet. Za oknem mrok i lekko padający śnieg spotęgowały niesamowite wrażenia i sprawiły, że z łatwością można było wczuć się w klimat Dziadów autorstwa naszego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza. Zupełnie zaskoczeni uczniowie otrzymali swe role i rekwizyty, po czym zaczęło się widowisko, które przyznać trzeba, było prawdziwym strzałem w dziesiątkę i niezapomnianym dla wszystkich przeżyciem.
Po wrażeniach duchowych przyszedł czas na wspomniane kibicowanie. Tuż przed meczem dotarły gorące, smaczne pizze i rozpoczął się żywiołowy doping.
Po (niestety tylko zremisowanym 1:1) meczu uczniowie udali się na salę gimnastyczną, gdzie oddali się przyjemności gry w piłkę koszykową. Po wysiłku fizycznym przyszedł czas na toaletę i grzeczne, no prawie grzeczne oddanie się w objęcia Morfeusza.
Rano po przebudzeniu i toalecie, na rozruch, uczniowie ponownie zaserwowali sobie dawkę koszykówki.
Końcem nocowania tradycyjnie było wspólne śniadanie, po nim porządkowanie sali i powrót do domów, by po pełnej wrażeń nocy w końcu solidnie się wyspać.
autor: Robert Michota